sobota, 04.02.2012, 04.35

Październik

OD REDAKCJI

Październikowy numer gazeta.ngo.pl poświęcamy w większości zagadnieniu dyskryminacji, a szczególnie (nie)równości płci. Gender, gender mainstreaming, parytety i kwoty – to pojęcia, które czasem brzmią jak przekleństwa. W debacie publicznej pobudzają wyobraźnię i emocje – odsuwając na plan dalszy wyważoną i merytoryczną dyskusję. Już teraz w parlamencie obserwować możemy żywiołowe dyskusje dotyczące projektu ustawy o równym statusie kobiet i mężczyzn, w której padają słowa najgorsze, ustawiając uczestniczki i uczestników tej debaty po dwóch skrajnych stronach, między którymi wyrasta solidny mur.

Wydaje się, że co do jednego wszyscy się zgadzają – kobieta i mężczyzna mają równe prawa (to żadne odkrycie, lecz konstytucyjny zapis) – ale w szczegółach dotyczących zapewnienia tych równych praw toczy się wojna. Równie często zamiast agresji pojawia się lekceważenie i pomniejszanie skali problemu. A nieprawdą jest, że w Polsce dyskryminacji nie ma. Być może właśnie najgorsze jest to, że zjawiska tego po prostu się nie zauważa. I gdyby ktoś zapytał, czy w naszym środowisku, wśród organizacji pozarządowych istnieje problem z dyskryminacją kobiet – zdecydowana większość odpowiedziałaby, że nie. A jednak rzeczywistość mówi co innego – wśród zatrudnionych w sektorze jest 61% kobiet, wśród członków Zarządu – stanowią 30%. Władza jest w rękach mężczyzn. Wielkie nadzieje na zmianę wiązane są z wymogami Unii Europejskiej, do których Polska – jako kraj członkowski – musi się dostosować. Równość płci jest w UE kwestią horyzontalną: to znaczy, że musi być uwzględniana na każdym kroku. Wiedzą to dobrze organizacje, które składały wniosek do funduszy europejskich – musiały one opisać, w jaki sposób będą on realizowały politykę równości kobiet i mężczyzn. Zapytanie to pojawia się nawet w programach  infrastrukturalnych – dzięki którym powstają autostrady, nowoczesne spalarnie – czy nawet w programach wspierających rybołówstwo.

 

Równość to nie tylko specjalne projekty – to również kwestia codziennego życia nas samych i naszych organizacji. Zmiana zaczyna się od nas.

 

W tym numerze:

  • Co się zdarzyło, co się zdarzy (str. 2)
  • Polecamy wywiad: Trzeba przekonać normalnych mężczyzn – rozmowa z prof. Wiktorem Osiatyńskim (str. 3)
  • Prawo do bycia niedyskryminowanym (str. 4)
  • Równe prawa, równe szanse, nierówna rzeczywistość, czyli europejska polityka równości płci (str. 5-6)
  • O wolności słowa w Ameryce (str. 6)
  • Zmiana wymaga odwagi (str. 7)
  • Noszą tiszert (str. 7-8)
  • Kolekcja ciekawych inicjatyw: Proste, ale nie prymitywne (str. 8)
  • Fundusze: Finansowanie równości płci (str. 9)
  • Poradnik: Nawiązki (str. 10)
  • Praca zamiast zasiłku, czyli ekonomia społeczna po holendersku (str. 11)
  • O co chodzi w ekonomii społecznej i co ma do tego III sektor (str.12)
Ostatnia modyfikacja: 17:54 17.01.2006

powiadom o błędach | ustaw jako startową | copyright Stowarzyszenie Klon/Jawor | kontakt | o portalu www.ngo.pl