sobota, 04.02.2012, 04.32

Maj

OD REDAKCJI

Ostatnio więcej się mówi o działalności organizacji strażniczych, tak zwanych watch dogów. Ich celem jest obywatelska kontrola działań władz publicznych lub obywatelska kontrola etyki działań wielkiego biznesu. 6 kwietnia 2004 w Warszawie odbyła się, zorganizowana przez Fundację Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego, konferencja „Monitoring działalności administracji publicznej wyzwaniem dla społeczeństwa obywatelskiego”, która rozpoczęła program „Rzecznictwo i kontrola społeczna”. Celem programu jest wzmocnienie dialogu społecznego w Polsce i podniesienie go na poziom europejski poprzez zwiększenie efektywności organizacji strażniczych. Chociaż sama nazwa watch dog jest w Polsce mało znana, organizacje, które można tak określić, działają w naszym kraju od kilkudziesięciu lat (jest to np. Helsińska Fundacja Praw Człowieka). A czy znacie Państwo organizacje, które zajmowałyby się takimi samymi zadaniami wobec trzeciego sektora? Czy są w naszym środowisku jasnemechanizmy samooczyszczające? Czy jest złą wolą mediów, że ich dyżurnym tematem są przekręty stowarzyszeń i fundacji? Czy może jest tak, że w każdym środowisku znajdzie się czarna owca, więc i w pozarządówce, a gazety, radio i telewizja po prostu opisują rzeczywistość. Jeśli tak jest, czy należy się z tym pogodzić? Czy można coś z tym zrobić? Temu zagadnieniu dedykujemy siódmy, majowy numer gazeta.ngo.pl i artykułem „Cwaniaki i oszuści w pozarządówce” (str. 6 – 7) wsadzamy kij w mrowisko. Warto to skonfrontować z faktami zaczerpniętymi z badania organizacji pozarządowych, przeprowadzonego na reprezentatywnej próbie w 2002 roku.

Udostępniamy zatem łamy gazeta.ngo.pl na dyskusję: czy macie Państwo jakieś zdanie na ten temat? Czy chcecie coś dorzucić, podzielić się swoją teorią? Czy uważacie, że afery należy nagłaśniać, czy też trzeba zostawić to zadanie mediom komercyjnym, niech one gonią za sensacją, a my zajmijmy się budowaniem pozytywnego wizerunku sektora organizacji pozarządowych. Czy milczeniem pokryć należy ten wstydliwy temat? Zapraszamy czytelników do dyskusji, adres redakcji znajdziecie na stronie 12.

Jednakże „wstydy sektora” to nie jedyna rzecz, która stać się może przyczynkiem do debaty – zachęcamy do zwrócenia uwagi na osobisty bardzo tekst Jacka Bożka, dotyczący tematu już dawno chodzącego nam po głowach: związku organizacji pozarządowych z życiem publicznym. Czy losem stowarzyszeń i fundacji jest wzięcie spraw publiczno politycznych w swoje ręce i wejście w politykę? Podyskutujmy!

 

W tym numerze:

  • Co się zdarzyło, co się zdarzy (str. 2 – 3)
  • Komisja Europejska bardzo sobie ceni współpracę z organizacjami pozarządowymi – wywiad z Johnem O’Rourke (str. 3 – 4)
  • Co to jest Europejski Komitet Ekonomiczno-Społeczny (str. 5)
  • Cwaniaki i oszuści w pozarządówce, czyli czego musimy się wstydzić (str. 6 – 7)
  • 4 x o... przejrzystości organizacji pozarządowych (str. 6 – 7)
  • Ten trzeci sektor: Ważne społecznie doświadczenie – zwierzenie Jacka Bożka (str. 8)
  • Kolekcja ciekawych inicjatyw: Zorganizuj forum dyskusyjne dla społeczności lokalnej! (str. 8) |
  • Fundusze Strukturalne: Strukturalna miniszkółka: Wzrost Konkurencyjności Przedsiębiorstw (str. 9)
  • Poradnik: Zmiany wynikające z ustawy VAT; Czym jest prowadzenie ksiąg rachunkowych (str. 10)
  • Sprawozdania: Czym zajmuje się ostatni RDPP. Subiektywna obserwacja uczestnicząca (str. 11)
  • Prenumerata, informacje o gazecie (str. 12)
Ostatnia modyfikacja: 17:15 17.01.2006

powiadom o błędach | ustaw jako startową | copyright Stowarzyszenie Klon/Jawor | kontakt | o portalu www.ngo.pl